Piątek, 22 września 2017. Imieniny Maury, Milany, Tomasza

Muzyka z innych sfer – czyli niezwykła inauguracja Festiwalu w Rożyńsku

2014-06-04 10:07:56 (ost. akt: 2014-06-04 10:08:54)

Autor zdjęcia: Agnieszka Czarnecka

Kiedy przemawia niebo, słucha ziemia. Tak też było wtedy, kiedy artyści wspólnie wydali pierwsze dźwięki. Publiczność zamieniła się w słuch, a anielskie tony bajkowej harfy i zjawiskowej piły wypełniły swoją muzyczną poezją kościół parafialny w Rożyńsku.

Mowa tu o koncercie inaugurującym VI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Rożyńsku Wielkim, który odbył się 18 maja  i był udaną prezentacją unikatowych aranżacji muzyki poważnej na piłę i harfę. „Mowa Sfer Niebieskich” - bo tak zatytułowany był występ dwojga rewelacyjnych artystów - rozpoczęły dzieła kompozytorów słowiańskich, Dvořaka i Chopina. Pełne zadumy i podobne w swym charakterze Largo z Symfonii op. 95 i słynne Preludium A-dur op. 28 popłynęły spod palców artystów wprost do dusz słuchaczy. Muzycy w misterny sposób operowali spokojnym, kojącym dźwiękiem obu instrumentów. W kolejnej odsłonie koncertu zabrzmiały miłe dla ucha aranżacje kompozycji wokalnych (Caccini i Offenbach), a następnie utwory mistrzów francuskich, Debussego i Ravela. Rolą wspomnianych utworów było wywoływanie wrażeń i obrazów w wyobraźni słuchacza. Delikatnie i ulotnie brzmiała harfa Michala Matejčíka, na której artysta upinał doskonałe, pełne wizji harmonie francuskich mistrzów impresjonizmu.

Słynny fortepianowy „Clair de lune” Debussego wydawał się brzmieć jeszcze bardziej zagadkowo w pełnej niuansów interpretacji harfisty grającego na 47 strunowym amerykańskim instrumencie firmy Lyon& Healy. Opracowanie, które przedstawili artyści w sposób przekonywujący ukazało nowe oblicze tych francuskich kompozycji. Szczególnie lirycznie zabrzmiała też piła w „Infantce” Ravela. Emanując spokojem i zadumą wywołała nastrój nostalgii i refleksji. Ostatni „akt” koncertu inauguracyjnego złożył się za to z kontrastujących, ilustracyjnych utworów Modesta Musorgskiego i Nikołaja Rimskiego Korsakowa. W nich eteryczna piła i romantyczna harfa zamieniły się w instrumenty ofensywne i wirtuozowskie, doskonale operujące efektami specjalnymi, co najbardziej zauważyć można było we fragmencie „Gnom” z Obrazków z wystawy słynnego Musorgskiego. Niespodzianką był wirtuozowski Lot trzmiela, który to utwór wykonuje jako jedyna na świecie, grająca na pile właśnie Celestine. „Lot” zaś przerodził się jednak w nieoczekiwane przez publiczność Ave Maria Franciszka Schuberta. Należy dodać, iż każda odsłona koncertu przedzielona była wykonanymi z fantazją polskimi, czeskimi i bośniackimi pieśniami kościelnymi w udanych aranżacjach harfowych Michala Matejčíka.

Celestine i wspaniała harfa, na której grał słowacki artysta Michal Matejčík, stworzyli tamtego poranka w Rożyńsku niespotykany duet, prezentujący ambitny i wirtuozowski program, swą oryginalnością dorównujący najciekawszym koncertom na niejednej scenie świata. Z przyjemnością też obserwowało się oboje artystów znakomicie wiodących dialog muzyczny, oparty na wielkiej wrażliwości muzycznej obojga. Ich koncert w Rożyńsku Wielkim nagrodzono gromką owacją na stojąco już w ostatnich taktach finałowego utworu. Występ dopełnił bis, a zebrana publiczność w liczbie ponad 300 osób zgotowała artystom wspaniałe, długie brawa.

Kolejny koncert w ramach VI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Rożyńsku Wielkim odbędzie się 15 czerwca o godzinie 11:30. Na koncercie zatytułowanym „Festiwalowa Scena Młodych” wystąpią nastoletni artyści warszawscy, laureaci konkursów organowych i wiolonczelowych.

Cecylia Śliwińska
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages